Czy „Burza Onyksu” to najlepsza jak dotąd książka z „Czwartego skrzydła”? Nasza recenzja
1 sierpnia 2008 roku założyłem najwygodniejszą (i najsłodszą) piżamę i zaciągnąłem rodziców do lokalnego Barnes Saga Zmierzch , Przed Świtem . Uzbrojony w przekąski, egzemplarz Zaćmienie którą energicznie czytałam ponownie, i pod wpływem ogromnej dawki czystej adrenaliny, spędziłam całą noc przed sklepem i o godzinie 12:01 wyszłam ze sklepu ze swoim egzemplarzem.
Gdybyś przed tym tygodniem powiedział mi, że odtworzę to doświadczenie jako 30-latek, roześmiałbym ci się w twarz. Obecnie o 20:30 jestem w piżamie, myję twarz i rozpoczynam wieloetapową wieczorną rutynę. Ale także obecnie księgarnie mogą rozdawać książki o godzinie 21:00. noc przed premierą i nie było mowy, żebym przegapił okazję, żeby dostać w swoje ręce nową wersję Czwarte Skrzydło książka , Onyksowa burza , tak szybko, jak to możliwe.
Już od kilku pierwszych stron Czwarte Skrzydło , wiedziałem, że Rebecca Yarros uderzyła w złoto The w Empireum Saga . Czwarte Skrzydło trafić na półki dokładnie w odpowiednim momencie. TikTok, a dokładniej BookTok, sprawił, że wszyscy (to ja, cześć!) znów stali się czytelnikami, a po przeczytaniu każdą książkę Sarah J. Maas mogliśmy dostać w swoje ręce, pragnęliśmy więcej.
Czwarte Skrzydło , z klimatem szkoły wojennej, gorącym romansem i uroczymi bohaterami pobocznymi, rozkwitł z dnia na dzień, zdobywając uznanie czytelników (łącznie ze mną) na całym świecie. Jednak najtrudniejszą rzeczą w przypadku natychmiastowego sukcesu jest kontynuacja. Sześć miesięcy później Czwarte Skrzydło , Yarros zwolniony Żelazny Płomień , zapewniając dziewczętom wyżywienie – ale nie bez kosztów. Chociaż uwielbiałem wracać do Basgiatha tak szybko po pierwszym spotkaniu, nie mogę zaprzeczyć, że w tej historii były pewne błędy (cztery gwiazdki w porównaniu z moją natychmiastową, klasyczną pięciogwiazdkową oceną Czwarte Skrzydło ). Ale z Onyksowa burza , niedawno wydana trzecia książka z serii, Yarros udowodniła, że nie jest cudem jednego hitu. Nie, moim zdaniem trzecia część jest jak dotąd najlepsza. Oto moja recenzja Onyksowa burza . Uwaga: spoilery dot Czwarte Skrzydło I Żelazny Płomień dalej.
W tym artykule 1 O czym jest Burza Onyksu? 2 Moja recenzja Onyx Storm 3 Czy warto przeczytać Burzę Onyksu?
Rebecca Yarros Onyksowa burzaPo prawie osiemnastu miesiącach spędzonych w Basgiath War College Violet Sorrengail wie, że nie ma już czasu na lekcje. Nie ma już czasu na niepewność.
Ponieważ bitwa naprawdę się rozpoczęła, a wrogowie zbliżają się spoza ich murów i w ich szeregach, nie wiadomo, komu ufać.
Teraz Violet musi wyruszyć poza podupadające osłony Aretian, aby szukać sojuszników z nieznanych krain, aby stanąć po stronie Nawarry. Ta podróż wystawi na próbę każdy kawałek jej sprytu, szczęścia i siły, ale zrobi wszystko, aby ocalić to, co kocha – swoje smoki, rodzinę, dom i jego .
Kup terazCo jest Onyksowa burza o?
Onyksowa burza odbiera dokładnie tam, gdzie Żelazny Płomień kończy się, dosłownie. Jeśli nie masz czasu na ponowną lekturę, polecam obejrzeć podsumowanie na YouTube, bo możesz mieć jakieś pytania. Nie przeczytałem ponownie ani nie podsumowałem, więc przez kilka pierwszych rozdziałów zdecydowanie czułem się, jakbym nadrabiał zaległości.
Otrząsnięta po bitwie pod Basgiath Violet rzuca się w wir swojej nowej misji: znalezienia lekarstwa na Xadena. Jak dotąd tylko raz dzierżył władzę nad ziemią, ale każdego dnia narasta w nim chęć przejęcia większej ilości mrocznej mocy i to tylko kwestia czasu, zanim osiągnie punkt, z którego nie ma odwrotu.
Podczas gdy wojna trwa, Violet ściga się zarówno z słabnącymi osłonami Aretian (jedyną rzeczą stojącą między veninami a ukochaną ojczyzną Xadena), jak i słabnącą kontrolą Xadena. Andarna (nawiasem mówiąc, moja ulubiona postać) może być kluczem do obu tych problemów – jeśli tylko uda jej się znaleźć resztę jej gatunku i zapewnić sobie pomoc. Violet wraz z Xadenem, Mirą i resztą oddziału rozpoczynają poszukiwania, które zabiorą ich przez morze i, miejmy nadzieję, do odpowiedzi, których desperacko szukają.
Moja recenzja Onyksowa burza
Gdzie Żelazny Płomień rozpoczął się prawdopodobnie zbyt wolno, Onyksowa burza od razu wrzuci Cię do akcji. Na początku czułem się bardzo z tyłu. Co się dzieje? Kto to jest? Czekaj, co się znowu stało? To pewnie moja wina, biorąc pod uwagę, że od 2023 roku nie przeczytałam żadnej z dwóch pierwszych książek. Ale totalnie się zatraciłam. Z jednej strony uwielbiam historię, która rzuca cię prosto w akcję, ale wolałbym trochę więcej przygotowania, zanim ponownie rzucę się w wir wojny.
Wystarczyło kilka rozdziałów, aby oswoić się z historią i odświeżyć pamięć, a kiedy to się stało, wciągnęłam się. Z nielicznymi wyjątkami każda strona tej historii popycha ją do przodu. Każdy wyraz twarzy, krnąbrny komentarz lub obraz tła może być wskazówką do czegoś większego. W trakcie czytania analizowałem każde słowo i spisałem na bieżąco listę wszystkich teorii, jakie miałem, próbując wspólnie z nią rozwiązać problemy Violet.
Zgodnie z formą, postacie poboczne nadal błyszczały Onyksowa burza . W wielu książkach znikają w tle lub służą jako jednonutowe elementy fabuły. Ale podobnie jak w dwóch poprzednich książkach, każda postać poboczna jest wielowarstwowa i kluczowa dla historii. Poruszają się we własnych relacjach, zarówno z głównymi bohaterami, jak i między sobą, mierzą się z wyjątkowymi dylematami moralnymi i są kluczem do szerszej historii. Aaric, Ridoc i Cat byli dla mnie szczególnymi atrakcjami Onyksowa burza i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, dokąd potoczą się ich historie.
Jestem osobą, która ceni sobie regularne, wczesne kładzenie się spać, ale w tym tygodniu ani razu nie spałam przed 1 w nocy, zamiast tego nie spałam, czytając, dopóki fizycznie nie mogłam już utrzymać oczu otwartych.
Zaprawdę, piękno Onyksowa burza znajduje się w rozwijającym się świecie i rozwijającej się tradycji. Odkrywamy nowe miasta, poznajemy nowych ludzi i dowiadujemy się więcej o smokach. Byłam tak pochłonięta tajemnicą i przygodą, że nie mogłam przestać czytać. Jestem osobą, która ceni sobie regularne, wczesne kładzenie się spać, ale w tym tygodniu ani razu nie spałam przed 1 w nocy, zamiast tego nie spałam, czytając, dopóki fizycznie nie mogłam już utrzymać oczu otwartych.
Podczas gdy nieprzerwana akcja i teorie krążące po mojej głowie trzymały mnie przyklejoną do tej strony, poczułem się zaskakująco sfrustrowany jednym kluczowym aspektem tej historii: romansem Violet i Xadena. Dla mnie to też był punkt sporny w Iron Flame. Nie zrozumcie mnie źle, tak samo jak ona chciałam, żeby Violet znalazła lekarstwo na Xadena, i nadal chcę, żeby żyli długo i szczęśliwie. Jednakże, biorąc pod uwagę tak wiele ekscytujących, zmieniających świat rzeczy, które dzieją się poza ich historią, nie mogłem mniej przejmować się ich życiem seksualnym. Tak, rozumiemy, nie możecie oderwać od siebie rąk, a on jest najprzystojniejszym mężczyzną na świecie. Masz świat do ocalenia! Tajemniczy, potężny gatunek smoka do znalezienia! Przenieśmy ten program w trasę. Książka o tematyce romantycznej rzadko kiedy bardziej interesuje mnie fabuła niż romans, ale naprawdę uwielbiam to, że mam takie uczucia w stosunku do Onyksowej Burzy. Dla mnie jest to mocna wskazówka, że Yarros stworzył przemyślaną historię, a nie kiepski pretekst, by połączyć dwie gorące osoby z magią w tle.
Pomimo tego kontrowersyjnego punktu, naprawdę kochałem Onyksowa burza i całym sercem wierzę, że to najlepsza książka z tej serii. Przypomina Dwór Mgły i Furii Lub Królowa Cieni u Sarah J. Maas Dwór cierni i róż I Szklany Tron seria, myślę Onyksowa burza to szczytowy moment dla Saga Empirejska i dla Rebeki Yarros.
Czy powinieneś przeczytać Onyksowa burza ?
Jeśli tu jesteś i nadal nie jesteś pewien, czy nie Onyksowa burza warto przeczytać, to prawdopodobnie dlatego, że pokochałeś Czwarte Skrzydło ale czułem Żelazny Płomień pozostawia trochę – lub bardzo dużo – do życzenia. Zdecydowanie rzuciłem serię po pierwszej lub dwóch książkach, uznając, że to nie dla mnie. Ale jeśli dokonasz tego wyboru za pomocą Onyksowa burza , będzie ci przykro. To bez wątpienia punkt zwrotny w tej serii. Akcja rozgrywa się w szybkim tempie, jest pełna chemii (i to nie tylko między naszymi dwoma głównymi kochankami) i, szczerze mówiąc, kompulsywnie nie podlega dyskusji. Onyksowa burza to wszystko, co kochasz Czwarte Skrzydło I Żelazny Płomień ale z wyższą stawką, głębszą historią i jeszcze bardziej rozdzierającymi wnętrzności emocjonalnymi podróżami. Więc tak, Onyksowa burza warto przeczytać. Kiedy dojdziesz do końca, będziesz tęsknić za następnym. Co dokładnie nadejdzie, Rebecca?






































