Recenzja: Twórca „Gilmore Girls” ma nowy program, którego nie można przegapić
Dorastając jako tancerka, mogłam uważać zajęcia baletowe za zmorę mojego życia (jazz i hip hop były o wiele bardziej ekscytujące), ale to nie powstrzymało mnie od pochłaniania wszelkich mediów baletowych, które stanęły na mojej drodze. Wysoka stawka elitarnego świata baletu była po prostu wylęgarnią najlepszych przedstawień, które pojawiły się na początku 2010 roku. Akademia Tańca , Taneczne Mamy (tak, to na pewno się liczy) i klejnot w koronie dramatów tanecznych, Króliki , powtarzały się w moim domu. Wciąż pamiętam rozpacz, jaką wtedy poczułem Króliki został odwołany już po jednym sezonie. Kiedy więc zobaczyłem, że twórca Króliki , Amy Sherman-Palladino, powracała do świata baletu z nowym serialem, Gwiazda , śpiewało moje nastoletnie serce i nie mogłam się doczekać, żeby to obejrzeć. Potem, kiedy zdałem sobie sprawę, że jest także twórczynią prawdopodobnie ulubionego programu w historii Everygirl, Dziewczyny Gilmore'a , wiedziałem, że moim obowiązkiem jest zdać raport, czy wszyscy powinniśmy transmitować strumieniowo Gwiazda natychmiast. Oto moja pełna recenzja:
Moja recenzja Gwiazda
Gwiazda podąża za dwoma czołowymi zespołami baletowymi, jednym z Nowego Jorku, a drugim z Paryża, które wymieniają się tancerzami, aby zwiększyć sprzedaż biletów i uratować swoje organizacje. Idąc na ten występ, spodziewałem się, że tak będzie Króliki bardziej szorstka, poważniejsza starsza siostra nurkująca w ciemną stronę czarującego świata, ale nie mogłam się bardziej mylić. Od pierwszego odcinka każda sekunda jest pełna charakterystycznego, bystrego, szybkiego tempa Dziewczyny Gilmore'a czar. Od razu rozpoznasz styl Shermana-Palladino, a oglądanie tego to absolutna radość. To jasna paleta kolorów Wspaniała pani Maisel , żwawy dialog Dziewczyny Gilmore'a i bogate otoczenie miasta Plotkara a wszystko to zamknięte w jednej wspaniałej produkcji.
Fabuła i gra aktorska są zdecydowanie przesadzone w niektórych momentach, ale jeśli spodziewasz się czegoś kampowego, to tylko zwiększa wrażenia. Chociaż przedstawienie faktycznie dotyka niektórych mroczniejszych realiów baletu – takich jak napięcie między tancerzami i członkami zarządu w związku ze sztuką kontra zysk, fizyczne wymagania tego sportu i skomplikowane relacje w firmach – przeważnie utrzymuje wszystko w spokoju. Czasami śmiałem się na głos (no cóż, było to bardziej jak pojedyncze westchnienie, ale wszyscy wiemy, że to w zasadzie LOL, gdy jesteś sam) i tak długo oglądałem, że mój telewizor musiał sprawdzić, czy nadal oglądam.
Ten szybki, jaśniejszy ton nie oznacza, że przedstawienie jest pozbawione głębi. Jest wystarczająco dużo treści, aby widzowie nadal inwestowali w postacie i ich rozwój. Widzimy, jak nieustanne dążenie do perfekcji wpływa zarówno na tancerzy, jak i choreografów, jak izolująca może być sytuacja, gdy całe życie kręci się wokół tańca, a jest wiele uroczych wątki poboczne romansu że nie mogę się doczekać rozgrywki w drugim sezonie.
To jasna paleta kolorów Wspaniała pani Maisel , żwawy dialog Dziewczyny Gilmore'a i bogate otoczenie miasta Plotkara a wszystko to zamknięte w jednej wspaniałej produkcji.
Jeden wyróżniający się element, który wyróżnia Gwiazda oprócz innych spektakli tanecznych jest to obsada prawdziwych, profesjonalnych tancerzy. Kilka gwiazd tańczy dublety, ale większość ludzi na ekranie to prawdziwe baletnice – i to widać. Ich obecność dodaje warstwy autentyczności, nawet w najbardziej absurdalnych momentach. Bez względu na to, jak szalona jest fabuła, ich talent osadza serial w rzeczywistości. I szczerze mówiąc, same sceny taneczne są warte obejrzenia; poziom umiejętności poraża.
Dziewczyny Gilmore'a fani będą również zachwyceni możliwością zobaczenia znajomych twarzy w epizodach Gwiazda . Widzimy, jak Yanic Truesdale przeżywa historię Michela z alternatywnego wszechświata, gdzie pracuje dla zespołu baletowego w Paryżu, oraz Emily Gilmore (Kelly Bishop) w całkowicie wiarygodnej roli bogatej osobistości z towarzystwa, której nazwisko zdobi słynny teatr baletowy w przedstawieniu. Jasne, grają nowe postacie, ale ponowne ich zobaczenie na ekranie wniosło do serialu nostalgiczne ciepło. Dało Gwiazda to pocieszające uczucie Dziewczyny Gilmore'a zawsze dostarczone.
Powinieneś obejrzeć Gwiazda ?
Jeśli podoba Ci się poprzednia twórczość Amy Sherman-Palladino, Gwiazda absolutnie zasługuje na miejsce na Twojej liście obserwowanych. Jeśli spodziewasz się następnego Czarny Łabędź lub po prostu nastaw się na mroczne, hiperrealistyczne dramaty, ten może nie być dla Ciebie, ale dla wszystkich innych to rozkosz. To było po prostu zabawne, żywe przedstawienie, którego potrzebowałem. Na szczęście został już przedłużony na drugi sezon, a w międzyczasie będę szukać zajęć baletowych dla dorosłych dla początkujących w mojej okolicy.






































