Wypróbowałem 4 bezbłędne zamienniki filtrów Charlotte Tilbury — oto porównanie
Jeśli chociaż trochę zajmujesz się makijażem na Tik Toku, istnieje 99% szans, że słyszałeś o filtrze Charlotte Tilbury Hollywood Flawless Filter. Mam wrażenie, że nazwanie go kultowym ulubieńcem to niemal za mało. Wygląda na to, że wszyscy i ich matka przysięgają na to. Jeśli nie znasz, produkt ten wzmacnia cerę, rozmywa, wygładza i rozświetla, zapewniając realistyczny efekt filtra. Prawdziwy efekt filtra . To wielka obietnica i coś, w co zdecydowanie chcę się zaangażować. Jaki jest więc haczyk? Cóż, to 50 dolarów. Wiesz, co to oznacza — czas poszukać alternatyw.
Przed tym eksperymentem nigdy wcześniej nie korzystałem z filtra Charlotte Tilbury Flawless Filter (ani żadnego z tych produktów), więc przedstawiłem całkowicie bezstronny punkt porównania (nie ma za co). Zebraliśmy cztery z najczęściej omawianych alternatyw, które nie niszczą tak bardzo Twojego banku, i jestem tutaj, aby przedstawić Ci podsumowanie. Po krótkim zastanowieniu się, jak nakładać każdy produkt, zdecydowałam się traktować je tak, jak podkład. Po prostu nałożyłam tyle, aby zakryć twarz cienką warstwą, a każdy produkt rozebrałam wilgotną gąbką kosmetyczną. Nie używałam w ogóle innego makijażu (z jednym wyjątkiem), zmuszając produkty do błyszczenia same z siebie.
Każdy produkt jest oceniany w skali od 0 do 5, gdzie 5 oznacza zakup obowiązkowy, a 0 brak zakupu. Odejmowałem pół punktu za każde oszustwo, na jakie natrafiłem – z wyjątkiem ceny. Ponieważ mówimy o niedrogich alternatywach, cena jest wymieniona w zaletach i wadach, ale nie ma wpływu na ogólną ocenę.
OK, skoro kwestie techniczne mamy już za sobą, czas na testy. Czy którakolwiek z tych alternatywnych filtrów Charlotte Tilbury Hollywood Flawless Filter może pokonać OG? Chodźmy:
W tym artykule 1 Charlotte Tilbury Hollywood Nieskazitelny filtr 2 e.l.f Filtr cieczy Halo Glow 3 Kosas Glow I.V Wzmacniacz rozświetlający skórę 4 Płyn rozświetlający Saie Glowy Super Gel 5 Zróżnicowane, nastrojowe krople blasku 6 Ostateczny werdyktCharlotte Tilbury Hollywood Nieskazitelny filtr

Ocena: 5/5
Plusy: lekki, bardzo dobrze się blenduje, jest błyszczący, ale nie błyszczący, niesamowity efekt filtra
Wady: cena
Oczywiście musieliśmy zacząć od samej gwiazdy i jestem tutaj, aby potwierdzić, że w 100% jest ona warta tego szumu. Podobnie jak Charlotte Tilbury To dziewczyno za to. Zwykle zakładam, że każdy płynny produkt, który ma nadawać blask, będzie przynajmniej trochę lepki lub ciężki. Ale konsystencja jest niezwykle lekka i prawie mam wrażenie, że na mojej skórze nie ma nawet makijażu. Wykończenie wygląda o wiele bardziej naturalnie, niż myślałem. Jako osoba o czerwonych odcieniach i mnóstwie blizn potrądzikowych bardzo trudno jest znaleźć jakikolwiek produkt typu podkład, który zapewni krycie, nie wyglądając przy tym na ciasto – ale zgadnijcie co? Szarlotka to zrobiła. Poza tym ilość blasku, jaki pozostawia, to po prostu *pocałunek szefa kuchni*. Nie wyglądam jak przesłodzony pączek, ale raczej złota godzina, która podąża za mną wszędzie, gdzie idę. Krótko mówiąc, jestem na fali, ludzie.
Nie jest zaskoczeniem, że moim głównym problemem w przypadku tego produktu jest cena, która wynosi 49 dolarów za jedną uncję płynu. Jako osoba, która zwykle nie przepada za makijażem, przeraża mnie to. Ale naprawdę dostajesz to, za co płacisz, i z łatwością mogę powiedzieć, że warto. Jeśli szukasz chwili na odrobinę przyjemności lub po prostu chcesz niezawodnego produktu na co dzień, dosłownie nie szukaj dalej. CTHFF, masz moje serce.
Charlotte Tilbury Hollywoodzki filtr bez skazy Dostępnych 12 odcieni
Kup teraze.l.f Filtr cieczy Halo Glow

Ocena: 3,5/5
Plusy: cena, świecący, ale nie błyszczący, dobry efekt filtra
Wady: odcień, trochę gęsty jak na mój gust, niezbyt naturalny wygląd
Ze wszystkich dostępnych alternatyw, ludzie zachwycają się tą najbardziej, więc moje nadzieje były bardzo duże. Ogólnie rzecz biorąc, nie znienawidziłem tego, ale też nie pokochałem. Powiem, że jestem wielką fanką współczynnika blasku i stopnia krycia. Wygląda sposób lepiej w aparacie niż w prawdziwym życiu, więc jeśli szukasz produktu przeznaczonego specjalnie do chwil przed kamerą, to może być Twój zwycięzca. Możesz mi tylko wierzyć na słowo, ale tak to wyglądało bardzo osobiście bardziej cukierkowy – i też miałem takie wrażenie. Wybrałam także ich najjaśniejszy odcień, jednak i tak był dla mnie za ciemny. Konsystencja i kolor przypominały masło orzechowe.
Jednakże całkowicie rozumiem, dlaczego ludzie byliby fanami tego produktu. Jeśli przywykłaś do gęstszych konsystencji w makijażu twarzy (a ja nie) i potrafisz znaleźć odpowiedni odcień, rozumiem ten szum. Ponadto jego cena wynosząca 14 dolarów i dostępność w prawie każdej drogerii to ogromny bonus. Nie sądzę, że to dla mnie, ale dla ciebie może być.
Elf Filtr cieczy Halo Glow Dostępnych 8 odcieni
Kup terazKosas Glow I.V Wzmacniacz rozświetlający skórę

Ocena: 0/5
Plusy: …
Wady: cena, zdecydowanie zbyt błyszczący, dosłownie w ogóle się nie blenduje, nie kryje, jest lepki, najmniej naturalnie wyglądający produkt, jaki kiedykolwiek nakładałam na twarz itp.
To zdecydowanie było… coś. OK, po pierwszym złożeniu wniosku od razu założyłem, że robię coś złego. Ale dzięki szybkiemu wyszukiwaniu w Google dało prawie dokładnie te same instrukcje, co filtr cieczy CTHFF i e.l.f. Doszło do tego, że wmawiałam sobie, że musiałam trafić na jakąś wadliwą butelkę – jakby pochodziła z etapów testów produkcji i przez przypadek wpadła do kontenera wysyłkowego Sephora. Nie będę marnował zbyt wiele czasu, ani swojego, ani Twojego, bo myślę, że ocena i zdjęcie mówią same za siebie (powiększ to zdjęcie… serio). Pamiętaj też, że umieściłem bardzo normalna ilość na mojej twarzy – może maksymalnie 3 pompki. Za 38 dolarów mam wszystkie zalety opisane w książce. Naprawdę nie próbuję być teraz hejterem, ale Kosas… co się stało?
Może jeśli wybierasz się na festiwal muzyczny lub imprezę kostiumową, ten rozświetlacz może być zabawnym rozświetlaczem, jeśli użyjesz bardzo małej ilości. Ale poza tym na pewno zbadałbym inne opcje.
Kosa Glow I.V Wzmacniacz rozświetlający skórę Dostępnych 10 odcieni
Kup terazPłyn rozświetlający Saie Glowy Super Gel

Ocena: 4,5/5
Plusy: cena, lekki, błyszczący, ale nie błyszczący
Wady: może trochę zbyt subtelny blask
Właściwie nigdy nie słyszałem o tej marce przed napisaniem tej recenzji, ale byłem, och, bardzo mile zaskoczony. Należy pamiętać, że jest to rozświetlacz do skóry i tak naprawdę nie jest przeznaczony do samodzielnego zapewnienia jakiegokolwiek efektu przypominającego filtr. Nałożyłem więc go tak, jak wszystkie inne produkty, a następnie wykończyłem go warstwą mojego własnego, codziennego odcienia skóry (używam Glossier Perfecting Skin Tint – zapewnia czyste krycie, a raczej tonizuje zaczerwienienia i jest to mój ulubiony produkt od lat). Ponieważ jest całkowicie przezroczysty, szczerze mówiąc, po prostu uwielbiałem subtelny blask, jaki pozostawiał przed nałożeniem odcienia skóry. Zdecydowanie nosiłbym go samodzielnie, wyłącznie po to, aby przywrócić trochę życia mojej twarzy. Przypomina trochę żel chłodzący i zdecydowanie pozostawia po sobie taki wygląd. Jak powiedziałem, nie ma żadnego efektu filtrującego (a przynajmniej takiego, który zauważyłem), ale zroszone wykończenie jest tak urocze, że nadaje się na lekki, naturalny moment.
Wyceniony na 28 dolarów, na 100% włączyłbym to do mojej rutyny. Jednak ten produkt jest bardzo naturalny wygląd, więc jeśli szukasz czegoś z efektem filtra, to Naprawdę pozostawia blask, może nie być Twoim absolutnym ulubieńcem.
Sai Glow Super Gel Rozświetlający płyn Dostępne 2 odcienie
Kup terazZróżnicowane, nastrojowe krople blasku

Ocena: 4,5/5
Plusy: cena, lekkość, idealny poziom blasku
Wady: zbyt brązowy, aby nosić go samodzielnie dla mojej cery
Po raz kolejny ten produkt nie zapewnia żadnego krycia, więc po nałożeniu zastosowałem mój sprawdzony odcień skóry Glossier. I powiem tylko: jestem obsesja z tym, jak to się skończyło. Ilość/rodzaj blasku, jaki pozostawia, jest bardzo podobna do CTHFF i ma ten sam rodzaj chłodnej, lekkiej konsystencji co produkt Saie. Gdyby miał ten element rozmywający i filtrujący, śmiem twierdzić, że sam w sobie byłby to produkt idealny. Naprawdę nie sądzę, żebym kiedykolwiek musiała nakładać na twarz cokolwiek innego. Ponieważ Versed jest znaną marką produktów do pielęgnacji skóry, nie spodziewałam się, że pokocham ją tak bardzo jak ja, ale oto jesteśmy. I za jedyne 18 dolarów? Kradzież. Kochamy słabszego.
Jedynym powodem, dla którego odejmuję pół punktu, jest to, że produkt nie stoi samodzielnie, jak CTHFF. Ale jeśli zależy Ci na samym blasku, musisz spróbować tego JAK NAJSZYBCIEJ.
Biegły w czymś Krople blasku oświetlenia nastrojowego Dostępne 2 odcienie
Kup terazOstateczny werdykt
Ostatecznie myślę, że nadal muszę oddać koronę Charlotte Tilbury. To wiele ode mnie, ponieważ aż do śmierci jestem dziewczyną, która znajdzie bardziej przystępną cenowo alternatywę. Ale niestety, naprawdę ma to wszystko. Jednak zdecydowanie nie można się pomylić z żadnym z tych produktów, a każdy z nich ma swoje zalety, które sprawiają, że warto go wypróbować (no cóż, z wyjątkiem Kosasa… ale jeśli chcesz za wszelką cenę udowodnić, że się mylę, spróbuj!). Osobiście poleciłbym najpierw krople świecące Versed Mood Lighting Glow Drops, ale jeśli chcesz filtr I blask w jednym, najlepszym wyborem będzie filtr cieczy e.l.f Halo Glow. Podsumowując, istnieje kilka opcji 10/10, ale nasza dziewczyna Charlotte zdecydowanie wie, co robi.
Czy Theraface Pro jest wart szumu? Testowałem to przez pięć miesięcy, aby przeczytać teraz






































