Ten uwielbiany przez gwiazdy, wyhodowany w laboratorium naszyjnik zagościł na stałe na szyi naszego redaktora ds. mody
Jako pierwsza przyznaję, że jeśli jest coś, co do czego mam lekkiego snoba, to jest to biżuteria. Czy to dlatego, że dorastałam z babcią, która nigdy nie wychodziła z domu bez stosów 24-karatowego złota, czy też dlatego, że jestem naprawdę leniwą użytkowniczką biżuterii – mam tendencję do zakładania biżuterii i nie zdejmowania jej miesiącami – jeśli jest coś, w co jestem skłonna zainwestować, to świetny naszyjnik, pierścionek lub para kolczyków.
To powiedziawszy, nawet jako zwolenniczka wydawania pieniędzy na wysokiej jakości biżuterię, zeszłoroczny trend w biżuterii tenisowej był trendem, którego nawet ja nie mogę przełknąć ceny. Wydanie 6000 dolarów na diamentowy naszyjnik tenisowy byłoby świetne, gdybym należała do innego progu podatkowego lub wyszła za mąż za członka rodziny królewskiej, ale jako przeciętna 28-letnia dziewczyna nie wchodzi w grę. Ponieważ moje serce tęskniło za dodaniem nowego, błyszczącego dodatku do mojego codziennego zestawu naszyjników, ale nie chciałem poprzestać na egzemplarzu CZ od Amazona, postanowiłem znaleźć opcję pośrednią, która skróci moje swędzenie za cenę mniejszą niż miesiące moich dochodów.
Na szczęście dla mnie, uwielbiana przez celebrytów marka biżuterii Dorsey'a zaczął infiltrować moją stronę Dla Ciebie. Ta marka kamieni szlachetnych wytwarzanych w laboratorium, skierowana bezpośrednio do konsumenta, zyskała popularność po tym, jak została wyprodukowana przyłapany na Hailey Bieber , Bellę Hadid , a nawet Taylor Swift w Film krótkometrażowy All Too Well (wersja Taylora). . Ku zaskoczeniu nikogo ich dzieła zaczęły zyskiwać na popularności ( ich naszyjnik Kate wyprzedano ponad 50 razy) ze względu na ich podejście do biżuterii po cenach, na które mogą sobie pozwolić nawet osoby niebędące gwiazdami.
Etos Dorseya był dokładnie taki, jaki miałem nadzieję znaleźć podczas polowania na naszyjniki tenisowe: kawałek na tyle wysokiej jakości, że można go nosić na co dzień, ale za cenę, która była w stanie znieść, dzięki zastosowaniu w nim wyhodowanych w laboratorium kamieni szlachetnych. Kiedy marka zaproponowała, że wyśle mi egzemplarz do samodzielnego przetestowania, skorzystałam z okazji, aby sprawdzić, czy moi ulubieni twórcy mody mieli rację, twierdząc, że Dorsey to najlepsze, co kiedykolwiek przytrafiło się ich kolekcji biżuterii. Zdecydowałem się spróbować Jamesa Bezela naszyjnik tenisowy składający się z okrągłych, laboratoryjnie wyhodowanych szafirów o średnicy 3 mm w srebrnej oprawie pokrytej 18-karatowym złotem.
Oto moja szczera recenzja naszyjnika tenisowego Dorsey oraz najczęściej zadawane pytania naszych czytelników na temat Dorsey.
W tym artykule 1 Czy diamenty Dorsey są prawdziwe? 2 Czy możesz wziąć prysznic w tenisowym naszyjniku Dorsey? 3 Moja recenzja naszyjnika tenisowego Dorsey 4 Czy naszyjniki tenisowe Dorsey są tego warte?Czy diamenty Dorsey są prawdziwe?
Biżuteria Dorsey składa się z szafirów, szmaragdów i diamentów hodowanych w laboratorium, które powstają w kontrolowanym środowisku laboratoryjnym. Kamienie wyhodowane w laboratorium są fizycznie i chemicznie identyczne z kamieniami wydobywanymi, z wyjątkiem wpływu na środowisko (i wygórowanej ceny) tradycyjnych form wydobycia.
Chociaż mój naszyjnik jest wykonany z szafirów hodowanych w laboratorium, moim zdaniem wygląda identycznie jak biżuteria z diamentów hodowanych w laboratorium, którą posiadam. Nawet moja mama (jeszcze większa ode mnie ekspertka od biżuterii) zapytała mnie, kiedy dostałem diamentowy naszyjnik tenisowy, kiedy pierwszy raz go zobaczyła.
Czy możesz wziąć prysznic w tenisowym naszyjniku Dorsey?
Dorsey zaleca unikanie całkowitego kontaktu wody z biżuterią, zwłaszcza wody słonej i wody chemicznie zmienionej, np. w basenach lub jacuzzi. Wilgoć, chlor, pot i inne rodzaje wilgoci mogą odbarwić i uszkodzić Twoją biżuterię, dlatego decyduję się ją zdjąć, kiedy biorę prysznic i pływam; jednak nie przeszkadza mi to, biorąc pod uwagę łatwość zakładania i zdejmowania dwustronnego zatrzasku. Nie tylko sprawia, że czuję się wyjątkowo bezpiecznie na szyi, ale uważam, że jest o wiele łatwiejszy w manewrowaniu niż karabińczyki, które są na większości moich naszyjników.
Moja recenzja naszyjnika tenisowego Dorsey
Jako dość konsekwentna zwolenniczka złota (chociaż uwielbiam srebrny i platynowy styl tenisowy w przypadku mieszanych metali) zdecydowałam się na złoty naszyjnik James Dorsey. Naszyjnik składa się z okrągłych, laboratoryjnie wyhodowanych szafirów o średnicy 3 mm w oprawie ze srebra pokrytego 18-karatowym złotem. Chciałem, żeby mój naszyjnik wyglądał podobnie do chokera, ale ponieważ naszyjniki tenisowe zwykle są nieco krótsze na szyi ze względu na ich okrągły kształt, zdecydowałem się na 16-calowy (który wygląda na znacznie krótszy na szyi niż moje inne 16-calowe naszyjniki). Długość była dokładnie taka, jakiej oczekiwałem i od razu byłam zaskoczona, jak wygodnie leżała na szyi. Ponieważ jest trochę solidniejszy niż to, co zwykle noszę, obawiałem się, że zauważę go na szyi, ale natychmiast zapomniałem, że go w ogóle miałem na sobie.
Dorsey'a Naszyjnik Jamesa Bezela Kup teraz 
Mój 16-calowy naszyjnik Jamesa na zdjęciu z moim 16-calowym naszyjnikiem z tabliczką znamionową (James jest nieco krótszy).
Odkąd dostałam naszyjnik w maju, noszę go niemal codziennie. Udowodniono, że jest wysokiej jakości i trwały, a przez ostatnie pięć miesięcy zdobyłem niezliczoną ilość komplementów. Niezależnie od tego, czy mam na sobie dżinsy i podkoszulek, czy formalną sukienkę na wesele, mój tenisowy naszyjnik służy mi jako nowy element garderoby, który można nosić wszędzie i uzupełnia każdy mój strój.
Czy naszyjniki tenisowe Dorsey są tego warte?
Pomimo miesięcy codziennego noszenia mój naszyjnik tenisowy nadal wygląda tak samo pięknie i błyszcząco, jak w dniu, w którym go rozpakowałem. Jestem absolutnie zakochana w tym, jak luksus i wzniosłość od razu sprawia, że się czuję, i jest to element, który nie mogę się doczekać, aby nosić go na szyi przez wiele lat. Biorąc jednak pod uwagę cenę 600 dolarów, przystępny to stwierdzenie względne – mimo że jest bardziej przyjazny dla budżetu niż diamentowy naszyjnik tenisowy, nadal jest to w dużej mierze inwestycja. Jeśli jednak zastanawialiście się nad wydaniem pieniędzy na któryś z dzieł Dorseya i zastanawialiście się, czy są tego warte, moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Mają też tańsze opcje niż James – ich Naszyjnik w kształcie księżniczki wynosi 300 dolarów i ich bransoletka z bagietki wynosi 100 dolarów — jeśli szukasz czegoś, co możesz sobie sprawić w niższej cenie.
Dorsey'a Naszyjnik z białym szafirem James Bezel Kup teraz
Dorsey'a Naszyjnik z białym szafirem w szlifie księżniczki Kup teraz
Dorsey'a Kate 4MM okrągły naszyjnik z białym szafirem Kup teraz
Dorsey'a Naszyjnik z białym szafirem o średnicy 3 mm i okrągłym szlifie Moss Kup teraz
Dorsey'a Naszyjnik z białym szafirem Curve Kup teraz
Dorsey'a Naszyjnik z 15 kamieniami Clemence Kup teraz
Dorsey'a Bransoletka James Bezel z białym szafirem Kup teraz
Dorsey'a Kate 4MM okrągła bransoletka z białym szafirem Kup teraz
Dorsey'a Bransoletka z białego szafiru o kroju księżniczki Kup teraz
Dorsey'a Bransoletka z 5 kamieniami Clemence Kup teraz
Dorsey'a Bransoletka z bagietki i białego szafiru Kup teraz






































