Nazywam się Team Conrad w filmie „Lato, w którym stałam się piękna” – oto dlaczego
Prawie dwa lata temu ukazał się drugi sezon Lato, w którym stałam się piękna skończyło się i poczułem się bardzo źle. Za cholerę nie mogłem zaakceptować faktu, że na trzeci sezon musiałem czekać nieznaną ilość czasu. Poza tym, że chciałam dalej patrzeć, jak Steven i Taylor kłócą się jak stare małżeństwo, przez, nie wiem, kiedykolwiek, wybór chłopców Fisherów przez Belly'ego wywołał u mnie lekkie mdłości. Pamiętam, że pomyślałem: Dzięki Bogu, jest kolejny sezon, więc można to naprawić. Chociaż Conrad w zasadzie kazał Belly kopać kamienie w finale drugiego sezonu, jest oczywiste, że jest on dla niej jednoznacznie właściwym facetem i naprawdę nie sądzę, że musimy się o to kłócić. Z całym szacunkiem, myślę, że każdy, kto należy do Zespołu Jeremiaha, jest… cóż, ślepy.
Nie chcę rozmawiać o tym, że musimy poczekać do września, aby zobaczyć, czy Belly naprawi swoje niewielkie błąd w ocenie. Opowiem jednak o tym, do kogo Belly powinien iść do ołtarza na koniec serii. Przed nami wszystkie powody, dla których uważam, że Belly powinna w końcu znaleźć się tam, gdzie zawsze chciała być – obok Conrada.
Conrad zna Belly'ego lepiej niż ktokolwiek inny
Jest coś niezwykle intymnego w poznaniu wszystkich najdrobniejszych szczegółów o kimś. Przez pierwsze dwa sezony wszędzie można znaleźć wskazówki, które pokazują, jak wyraźną świadomość Conrada ma Belly. Wie, co ona lubi, jak się czuje, czym się interesuje i jak myśli – a wszystko to bez konieczności mówienia mu. Ukazuje się to w znaczący sposób, na przykład kiedy zgadza się z Laurel, że bal debiutantki nie jest w jej stylu, ale także w mniejszych aspektach, na przykład wiedząc, że według niej szwedzka ryba smakuje jak świece – o czym musiał informować Jeremiaha.
Rozumiem, że nie zostajesz z kimś tylko dlatego, że zna Twoje ulubione słodycze, ale uważam, że trafiasz na kogoś, kto naprawdę Cię zna – i wybiera Cię pomimo wszystkich Twoich dziwactw i wad. Nie oznacza to, że Jeremiasz nie zwraca szczególnej uwagi na Belly, ale nie postrzega jej w ten sam sposób. Kiedy Conrad mówi Belly: „Nie wiesz, jaki wpływ wywierasz na ludzi” lub „Masz najładniejszy uśmiech, jaki kiedykolwiek widziałem, cała twoja twarz się rozjaśnia”, daje znać, jak wiele uwagi jej poświęca, co wymaga zaangażowania i zainteresowania, których nie da się powtórzyć ani wymusić.
Conrad rzuca wyzwanie Belly’emu w najlepszy sposób
Zrozumiałem, dlaczego Taylor była Team Jellyfish w sezonie 2, mimo że się z nią nie zgadzałem. Widziała, jak szczęśliwy jest Belly, który nie musi się zastanawiać, czy Jer ją lubi, czy nie – i rozumiem to! Jak Steven wyjaśnia Taylorowi i jak Belly powtarza w filmie zwiastun trzeciego sezonu , bycie z Jeremiaszem jest łatwiejsze, ale niekoniecznie jest to dobre. Steven po prostu wyjaśnia to Taylorowi, mówiąc: „On nie rzuca wyzwania Belly’emu… nie w ten sam sposób, w jaki robi to Conrad. Następnie mówi, że jest głębsza, niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę, i że zasługuje na to, by być z kimś, kto widzi wszystkie niesamowite, złożone rzeczy, które ma do zaoferowania. Cholera, Steven. Sposób na wysokie ustawienie poprzeczki wszystkim braciom na całym świecie.
Dla Belly Conrad jest słońcem, a gdy wschodzi słońce, gwiazdy znikają.
Rzecz w tym, że Conrad chce dla Belly jak najlepiej, więc nie boi się jej naciskać. Woła ją, gdy robi lub mówi coś, co jest sprzeczne z tym, kim jest, na przykład bycie debiutantką. I zmusza ją do myślenia i mówienia o swoich uczuciach, podczas gdy jej instynkt podpowiada, by je uciszyć dla dobra innych. Conrad wie, jak wydobyć z Belly to, co najlepsze. Nawet jeśli nie zawsze się z tym zgadzamy Jak robi to, ma na względzie jej dobro i popycha ją, aby była lepsza i szczęśliwsza pod każdym względem. Tego właśnie chcesz od partnera.
Belly nigdy nie był w stanie ruszyć dalej
Wracając do sezonu 1, Belly pyta Taylora: Jak mam w pełni zaangażować się w coś z Jeremiaszem, skoro część mojego serca wciąż bije dla jego brata? Myślę, że po tylu latach Belly wciąż zadaje sobie to pytanie, zbliżając się do ślubu z Jeremiaszem i mówiąc: „Wszędzie, gdzie idę, wspominam Conrada”. To nie przypadek Taylor Swift Czerwony staje się coraz głośniejszy w całym zwiastunie nowego sezonu. Niemożliwe jest położenie odpowiedniego nacisku na teksty będące kontynuacją jego twórczości, skoro wciąż widzę to wszystko w mojej głowie, co jasno pokazuje, że Belly nie skończył z Conradem i może nigdy nie nastąpić. Biorąc pod uwagę, że Conrad mówi Belly’emu, nie sądzę, że kiedykolwiek będę w stanie sobie z tobą poradzić, w sezonie 2 nie jestem do końca pewien, dlaczego wciąż z tym walczą.
Mówią, że zawsze pamięta się swoją pierwszą miłość i myślę, że to prawda w przypadku każdego. Ale różnica między Bellym i Conradem polega na tym, że tacy są Nadal w sobie zakochani, bez względu na to, jak bardzo starają się to zostawić za sobą. W ostatecznym rozrachunku (choć to brzmi tandetnie) po prostu nie można kłócić się z tym, co mówi ci serce. Ostatecznie, jeśli Belly nie może iść dalej, może dzieje się tak dlatego, że nie powinna.
Wszyscy widzą, że Conrad jest odpowiedni dla Belly’ego – nawet Jeremiasz
Osoby najbliższe Belly wiedzą, że Conrad to jej świat. W pierwszym sezonie Laurel mówi: „Dla Belly Conrad jest słońcem, a kiedy wschodzi, gwiazdy znikają, co oznacza, że nie może powstrzymać się od umieszczenia go w centrum wszystkiego. Według Susannah było to oczywiste, odkąd była małą dziewczynką, która zawsze myślała, że Belly skończy z jednym z jej chłopców, wiedząc z natury, że najprawdopodobniej będzie to Conrad. Steven też to widzi i mówi Conradowi w sezonie 2: Kibicuję ci, bracie.
Przede wszystkim Jeremiasz wie, że Belly kocha Conrada, nawet mówi Belly’emu: Zawsze będzie coś między tobą a Conradem. Pod koniec drugiego sezonu Belly wybiera Jeremiaha, ale ten mówi Conradowi: „Nie ma na to ochoty”. Jeremiah widzi, że chociaż Belly jest z nim, miłość, jaką darzą siebie i Conrada, zawsze będzie mu przeszkadzać. W zwiastunie nowego sezonu Jeremiah mówi: Widzę, jak na ciebie patrzy, i chociaż Belly próbuje przekonać Jeremiaha, że Conrad się nie liczy, nie sądzę, żeby kogokolwiek oszukała, nawet siebie. Cytując Belly z najbardziej bolesnego zwiastuna: Życie jest za krótkie, aby nie spędzić go z osobą, którą kochasz. Dla niej tą osobą zawsze był Conrad.






































