Recenzja: „Wschód słońca podczas żniw” jest pełen nowych, bolesnych historii o Igrzyskach Śmierci
Nigdy nie myślałem, że przeniosę się do czasów, gdy miałem obsesję na punkcie dystopijnych powieści dla młodzieży, a tu mamy rok 2025 z nową książką Igrzyska Śmierci. Jako fanka Igrzysk Śmierci od samego początku (dosłownie przez lata nosiłam warkocz Katniss na boku) byłam gotowa ponownie zakochać się w fabule i bohaterach Dwunastego Dystryktu. Odliczałam dni, kiedy będę mogła zdobyć tę książkę Wschód słońca podczas żniw od napisów końcowych filmu Ballada o ptakach śpiewających i wężach ogłosiło premierę nowej książki i towarzyszącego jej filmu pod koniec 2026 roku.
Jak Ballada o ptakach śpiewających i wężach przejął internet, szum wokół Igrzyska Śmierci został oficjalnie wznowiony. (I bądźmy szczerzy – po części z powodu naszego zbiorowego, choć wysoce wątpliwego, zauroczenia przystojnym młodym Coriolanusem Snowem, granym przez lodowatego blondyna Toma Blythe’a.) Oczywiście nie traciłem czasu, żeby wrócić do tematu. Do tego stopnia, że kiedy Wschód słońca podczas żniw ukazała się 18 marca, całą książkę przeczytałem dosłownie w jeden dzień. I tam byłem, dokładnie w Panem, ze zbyt wieloma znanymi nazwiskami, które mi towarzyszyły. Zatem bez zbędnych ceregieli, oto moja pełna recenzja najnowszej części uniwersum Igrzysk Śmierci: Wschód słońca podczas żniw .
W tym artykule 1 O czym jest „Wschód słońca podczas żniw”? 2 Moja recenzja Wschodu słońca podczas żniw 3 Czy warto przeczytać „Wschód słońca podczas żniw”?
Suzanne Collins Wschód słońca podczas żniwKiedy nazwisko Haymitcha zostaje wywołane podczas pięćdziesiątych corocznych Igrzysk Śmierci, czuje, jak wszystkie jego marzenia się rozpadają. Haymitch zdaje sobie sprawę, że został skazany na porażkę. Ale jest w nim coś, co chce walczyć… i sprawić, by ta walka odbiła się echem daleko poza śmiercionośną areną.
Kup teraz
Co jest Wschód słońca podczas żniw o?
Wschód słońca podczas żniw to piąta książka i drugi prequel, który zostanie wydany w świecie Igrzysk Śmierci. Akcja rozgrywa się około 40 lat po wydarzeniach z Ballada o ptakach śpiewających i wężach i 24 lata przed pierwszą powieścią Igrzyska Śmierci. Ta historia opowiada o młodym, 16-letnim Haymitchu, który zbiera żniwa z okazji 50. dorocznych Igrzysk Śmierci, czyli roku Quarter Quell. Każdy kwartał stłumienia rządzi się innymi zasadami (jak wiemy 25. Igrzyska Śmierci wymagały od dystryktów wybierania własnych trybutów zamiast Żniw, a 75. Igrzyska Śmierci, które odbywają się w Łapanie ognia , wymagało wybrania trybutów spośród poprzednich zwycięzców), to stłumienie wymaga podwójnej liczby trybutów, dwóch chłopców i dwóch dziewcząt z każdej dzielnicy. Zostawiając przyjaciół, rodzinę i miłość swojego życia, Haymitch staje się hołdem i musi walczyć o swoje życie, a może nawet o coś głębszego, w grach.
Moja recenzja Wschód słońca podczas żniw
Moim zdaniem ta książka była dosłownie brakującym elementem układanki w świecie Igrzysk Śmierci. Ta historia nie tylko pozwoliła nam dogłębnie zrozumieć Haymitcha jako osobę, ale także naprawdę powiązała wątki związane z każdą postacią ze wszystkich pięciu książek. Książka jest niesamowicie ciężka i przyznam, że wciąż przetwarzam ją emocjonalnie.
Wiele dyskusji wokół tej książki przed jej wydaniem dotyczyło obaw, że skoro znamy zakończenie z pierwszych tomów, historia nie będzie wystarczająco interesująca i ekscytująca. I od razu do tego przejdę – absolutnie tak nie jest. Tak naprawdę, świadomość wyniku sprawia, że ta historia jest jeszcze mocniejsza. Kilka stron później Haymitch mówi: „Nie jestem pijakiem” i, kurczę, po tej jednej musiałem wziąć głęboki oddech. Czytanie o nadziei i miłości, jaką miał jako nastolatek, ze świadomością, że to wszystko zostanie wyrwane, było naprawdę rodzajem tortury.
Kolejna rzecz, która spowodowała Wschód słońca podczas żniw tak fascynującą lekturą były liczne nawiązania do poprzednich książek, takie jak aluzje do żyjących krewnych Lucy Gray Baird, dodatkowe informacje o ojcu Katniss i pochodzeniu kultowej przypinki Kosogłosa? Prawie zacząłem rysować drzewo genealogiczne. Nie żartuję. Lista jest długa i obejmuje niezliczone rozpoznawalne nazwiska z zespołów stylistów i mentorów Haymitcha.
Zakończę podziękowaniami dla Suzanne Collins, chociaż jest mi winna jakąś rekompensatę za ten głęboko emocjonalny rollercoaster.
Rozpoznawanie tych wszystkich nazwisk z innych książek było ekscytujące, ale naprawdę uderzyło mnie, jak wiele z tego, czego dowiadujemy się o Haymitchu z oryginalnych książek, nie jest prawdą – to wszystko była propaganda Capital, na którą dała się nabrać nawet Katniss. Przygotuj się na złamane serce, ponieważ historia Haymitcha jest o wiele bardziej tragiczna, niż nam się wydaje. Śnieg nie zniszczył wszystkich, których Haymitch kochał, ponieważ po prostu użył pola siłowego, jak powiedziano we wczesnych książkach. To sięga o wiele głębiej, a gdy fabuła się rozwija, widzimy, że iskra buntu została zapalona znacznie wcześniej, niż nam się wydawało. A teraz widzimy, że jego samolubna, beztroska postawa z pierwszej książki nie jest prawdziwym odzwierciedleniem jego charakteru, ale mechanizmem radzenia sobie, jaki przyjął po traumie związanej z grami.
Kara Haymitcha rozciągnęła się na wszystkich wokół niego, nawet po opuszczeniu areny, a Snow dbał o to, aby nigdy nie zapomniał swojego losu. Haymitch naprawdę nie miał innego wyjścia, jak tylko odrzucić każdą osobę w swoim życiu. To naprawdę zmusza do zastanowienia się dwa razy nad każdą postacią poboczną, którą spotykamy w innych książkach. Wszyscy padli ofiarą brutalnych tortur Prezydenta Snowa. To surowe przypomnienie, że pomimo początków Snowa w Balladzie o ptakach śpiewających i wężach, w tym momencie wiemy, że jest naprawdę, całkowicie zły (RIP, nasze zauroczenie młodym Corio).
Czy powinieneś przeczytać Wschód słońca podczas żniw ?
Mógłbym naprawdę napisać dziesięciostronicowy artykuł o tym, dlaczego warto przeczytać tę powieść, ale powiem to prosto. Tak, koniecznie powinieneś przeczytać Wschód słońca podczas żniw . Niezależnie od tego, czy tak jak ja jesteś wieloletnim fanem Igrzysk Śmierci, czy po prostu szukasz wciągającej książki, która wciągnie Cię i złamie serce, to lektura obowiązkowa. Polecam czytać w kolejności wydania, ponieważ ciężar emocjonalny, jaki niesie ta powieść, jest większy, gdy znamy wydarzenia z pierwszych trzech tomów. A jeśli nie czytałeś Ballada o ptakach śpiewających i wężach , to też przeczytałem. Zakończę podziękowaniami dla Suzanne Collins, chociaż jest mi winna jakąś rekompensatę za ten głęboko emocjonalny rollercoaster. Suz, spodziewaj się wkrótce pocztą rachunku za terapię.






































