Ten nowy program Netflix zszokował mnie bardziej niż „Uciekaj” – i nikt o tym nie mówi
Jak wielu z nas, uwielbiam dobry dreszczyk emocji. Lubię, gdy książka, program lub film może naprawdę mnie zaszokować. Ale już rzadko tego doświadczam. Były thrillery i dramaty, które uwielbiałem ( Zguba , Dom przed zmrokiem przez Rileya Sagera, Myślę o zakończeniu rzeczy —książka…nie ten beznadziejny film— Nawiedzony dom na wzgórzu , żeby wymienić tylko kilka), ale odkąd zobaczyłem, nie przeżyłem szoku związanego z przeszukiwaniem w Google każdej ukrytej wiadomości i teorii Nas w teatrach. A wcześniej to nie był mój ulubiony thriller wszechczasów, Wysiadać . Czy widziałem za dużo? Czy w jakiś sposób jestem zbyt obeznany ze sztuczkami handlu? W jakiś sposób uważam, że wszystko jest przewidywalne, a gdy już stanie się przewidywalne, ocena zostaje natychmiast obniżona do 5/10. Ale wczoraj wieczorem obejrzałem najbardziej szokujący materiał medialny, jaki w życiu oglądałem… i mam wrażenie, że nikt inny o tym nie mówi.
Za jej oczami to limitowany serial thrillerowy wyprodukowany przez platformę Netflix, oparty na książce Sarah Pinborough o tym samym tytule, która ukazała się w lutym. Opowiada historię sekretarki i mamy Louise, która rozpoczyna związek ze swoim szefem psychiatrą, jednocześnie nawiązując przyjaźń z jego tajemniczą żoną. Brzmi przewidywalnie, więc przyznam, że miałem bardzo niski udział w programie. Jest kilka rzeczy, którymi gardzę w thrillerze: żona zabija zdradzającego męża, zdradzający mąż zabija kochankę, mąż zabija żonę, bo ona dowiaduje się, że zdradza, i yada, yada. To stare, nudne i osobiście nie jest już dla mnie czymś przerażającym; rozumiemy – mężczyznom nie można ufać. Więc kiedy zobaczyłem, że ten program w dużej mierze kręci się wokół oszukiwania, zatrzymałem się. Jednak kochałam Zguba co w dużym stopniu wiązało się z niewiernością, więc dałem także temu programowi szansę. I wow, cieszę się, że to zrobiłem.
Wczoraj wieczorem oglądałem najbardziej szokujący materiał medialny, jaki w życiu oglądałem… i mam wrażenie, że nikt inny o tym nie mówi.
Mniej więcej w połowie serii zacząłem pisać SMS-y do kilku znanych mi osób. Hej, oglądam ten nowy program w serwisie Netflix, Za jej oczami , myślę, że ci się spodoba. Chociaż mieliśmy wątek oszustwa, którego nienawidzę, były pewne aspekty, które mi się podobały: wielokrotne punkty widzenia różnych postaci, zobaczenie niektórych postaci z przeszłości, seks itp.
Mniej więcej w połowie ostatniego odcinka pomyślałem (mieszkam sam, więc prawdopodobnie na głos): To ma dość przewidywalne zakończenie, ale jest trochę inne i było całkiem niezłe, więc daję mu solidne 7/10. Ale potem dotarliśmy do ostatnich 25 minut… co zmieniło wszystko. Wysłałem SMS-a o każdej znanej mi osobie, który wyglądał mniej więcej tak:

Nie zamieszczam w tym spoilerów wyłącznie dlatego, że chcę, aby każda osoba to obejrzała, w tym nasi redaktorzy, którzy będą musieli to przeczytać. Dlatego ważne jest dla mnie, aby wszyscy obejrzeli ten program. Nie czekaj, aby obejrzeć; to idealna okazja, aby zatrzymać się na wieczór, zjeść dobre lokalne jedzenie na wynos i zrelaksować się. Czy to najlepszy program, jaki kiedykolwiek widziałeś? Prawdopodobnie nie – jak w przypadku większości horrorów/thrillerów, zawsze są jakieś, dlaczego nikt nie zadzwonił pod numer 911? momenty, ale sam czynnik szoku sprawił, że dla mnie to 10/10.
Jeśli potrzebujesz jeszcze kilku powodów, aby Cię przekonać, oto krótka lista powodów, dla których powinieneś obejrzeć, oprócz tej absolutnie entuzjastycznej recenzji powyżej:
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez urzędnika Behind Her Eyes (@behindhereyesnetflix)
Memphis Eve, słoneczny dzień, Iris Hewson. Co za imię. Co. A. Imię. (Ona nazywa się Eve Hewson, jeśli szukasz jej tak jak ja.)






































